Website

Dieta prawdziwego gracza

September 13, 2018

Autor : Kamui

Dieta gracza :

...uuu drażliwy temat, czyż nie ?

Jak to jest z tym jedzeniem, czy dalej jesteśmy tymi samymi trollami jaskiniowymi ze słynnego odcinka South Park, który tak celnie nas punktował ?



Więc chipsy, pizza, cola, energy drinki ? Czy to wszystko co jemy podczas dłuższych/codziennych sesji grania ? Kiedyś może tak. Dziś ? Nie sądzę.



Twitch.tv który swojego rodzaju jest naszym oknem na to jak wygląda gracz z perspektywy obserwatora dość daje nam trochę inny punkt widzenia na to, czyż nie ?

Przed kamerą dość często siedzi dobrze uczesany, nie najgorzej ubrany chłopak/facet.

W przypadku kobiet sprawa wygląda zupełnie inaczej. Pełny make up, nie rzadko outfit jak na wypad "na miasto".

Pytanie tylko czy aby na pewno nasi ulubieńcy z Twitch.tv czy gamingowej części youtuba to wiarygodne źródło danych co do tego jak wyglądamy i jak żyjemy ? My przeciętni gracze.



Gram w gry od 20 lat, spotkałem na swojej drodze wszelkiego rodzaju graczy. Wszechobecny Voice chat czy to w życiu gildyjnym czy w przypadku casualowych gierek w LoL'a umożliwia nam poniekąd zapoznanie się z rutynami naszych wirtualnych przyjaciół. Jak często rozmowa schodzi na temat jedzenia ? Tej 2 dniowej pizzy leżącej obok klawiatury i kraty piwa pod biurkiem ? a jak często na temat wycieczek górskich, proteinowych shakeów, czy diety nisko kalorycznej ?



Czy dalej jesteśmy tymi samymi brudnymi, śmierdzącymi, jedzącymi śmieciowe żarcie gówniarzami (hej, mówię tu o sobie - piękne czasy !) czy z tego wyrośliśmy ?

Jak wiele z tych okropnych przyzwyczajeń z nami zostało do dziś ?

Cały świat dookoła nas kładzi tak ogromny nacisk na bycie FIT. Zdrowe jedzenie, ćwiczenia, bieganie, siłownia, wszystko to by pokazać na instagramie że żyjemy prawie jak gwiazdy z hollywood. Czy my gracze ulegliśmy ? a może po prostu zmądrzeliśmy, bo czy tego chcemy czy nie czasem z domu wyjść trzeba - całkiem przyjemnie jest wtedy przed wyjściem spojrzeć w lustro i pomyśleć "uh, nie jest aż tak źle jak na 20 lat siedzenia przed PC 12h dziennie" .



W moim wypadku właśnie tak to wyglądało, chcę grać w gry i siedzieć na dupie 12h dziennie, kiedy tylko mogę, chcę jednak też czuć się dobrze z samym sobą. Jem w miarę rozsądnie, pije jeszcze rozsądniej ( serio nie potrzebujesz tej dietetycznej coli czy fanty, woda nie jest twoim wrogiem, wiem że to boli na początku, ale warto...to jakieś 20 łyżeczek cukru dziennie mniej )



Nie wiem jak powinien się czuć przeciętny 30 latek z bardziej aktywnym trybem życia niż ja, wiem jednak że czuje się całkiem nieźle jestem przekonany że dużej mierze zawdzięczam to temu że 10 lat temu zmieniłem swoje nawyki żywieniowe i nie pozwoliłem swojemu zwalniającemu metabolizmowi sprawić bym czuł się okropnie z samym sobą. Biegam nawet czasem, czasem.